„Koniec trzeciej dekady sierpnia. Reorganizacja podobwodu ŚródmieściePołudnie. Dowództwo obejmuje podpułkownik „Sławbor" (Cergowski), szefostwo jego sztabu — „Lewar". Powstaje w podobwodzie nowy odcinek bojowy „Sarna" — od Marszałkowskiej, Alejami Jerozolimskimi, aż do Muzeum Narodowego. Na dowódcę odcinka powołano majora „Sarnę". Mnie powierzono funkcję oficera taktycznego, adiutantem został Lolek Piotrowski.
„Sarnę" znałem dotychczas jako starszego kolegę z kursów dla cichociemnych i towarzysza lotu do Polski. Teraz miałem go poznać w roli wojskowego i dowódcy. Nie zawiódł pokładanych nadziei. Najlepszym tego dowodem są opinie podkomendnych. I tak na przykład porucznik „Gustaw" (Edwin Rozłubirski), dowódca oddziału Armii Ludowej, który po upadku
Starówki włączył się do walki na naszym odcinku, pisze w swoich wspomnieniach
„...6 września, po czterech dniach odpoczynku, z rozkazu wyższego dowództwa przenoszę naszą kwaterę z Banku Francuskiego przy ulicy Czackiego na Wspólną 7. Sam melduję się na odprawę dowódców batalionów u dowódcy zgrupowania AK majora „Sarny". Jest godzina dwunasta w południc. „Sarna" robi na mnie niezwykle dodatnie wrażenie. Widzę, że jest to człowiek rzeczowy, bojowy oficer, znający się na rzemiośle wojskowym (później przekonałem się, że mój sąd był trafny)..."“(2)
<<<< Rząd polski i Naczelne
| A może to ze szpitala pomyślał >>>>